Z miliarda zł na magazyny energii prosumenci chcą dopiero 2,6 proc. Nabór trwa do 2027

28 października 2026

Domowy magazyn energii na ścianie garażu obok falownika
Spis treści

Spis treści

Handlowiec dzwoni i mówi, że pieniądze na dotacje do magazynów energii zaraz się skończą, więc umowę trzeba podpisać dziś? Spokojnie. Po tygodniu naboru Przydomowe Magazyny Energii prosumenci złożyli wnioski na 25,7 mln zł, czyli około 2,6 proc. miliardowego budżetu. Nabór potrwa do 1 października 2027 r., więc masz czas na porównanie ofert.

Ile wniosków wpłynęło po pierwszym tygodniu?

Nabór ruszył 20 października. NFOŚiGW przekazał serwisowi GLOBENERGIA dane według stanu na 27 października 2026 r. Do tego dnia wpłynęło 2468 wniosków na łączną kwotę 25 688 803,11 zł. Po podzieleniu tej sumy przez liczbę zgłoszeń wychodzi średnio około 10,4 tys. zł dofinansowania na jeden wniosek.

Chętnych przybywa. 22 października o godzinie 11:00 fundusz mówił o 1159 wnioskach, a przez kolejne pięć dni doszło 1309 następnych. To wzrost o około 113 proc., czyli ponad dwa razy więcej zgłoszeń. Brzmi efektownie, ale wobec puli 1 mld zł to wciąż małe liczby.

2,6 proc. puli to nie powód do nerwów

Wartość wszystkich złożonych wniosków odpowiada 2,57 proc. budżetu. Przejrzałem te dane kilka razy i wniosek jest prosty: niemal cały miliard nadal czeka na chętnych.

Trzeba też odróżnić dwie rzeczy. Kwota z wniosków pokazuje, ile prosumenci chcą dostać. Nie jest to suma, którą fundusz już zatwierdził do wypłaty.

Nabór ma trwać do 1 października 2027 r. albo do wcześniejszego wyczerpania środków. Ten drugi warunek to uczciwe zastrzeżenie, ale przy obecnym tempie nic nie wskazuje na rychłe zamknięcie programu. Hasło „dotacje zaraz znikną” nie ma dziś pokrycia w liczbach.

Czego jeszcze nie wiemy

NFOŚiGW zakłada, że dzięki programowi powstaną przydomowe magazyny o łącznej pojemności około 1250 MWh. Fundusz nie podał jednak, jaką pojemność obejmują dotychczasowe wnioski ani jakie wielkości urządzeń ludzie wybierają najczęściej. Jak przekazał, na tym etapie nie ma bardziej szczegółowych zestawień.

Dla ciebie to ważna informacja. Nie istnieje żadna „najpopularniejsza pojemność”, którą warto skopiować. Jeśli sprzedawca twierdzi, że „wszyscy biorą taki model”, nie opiera się na danych z programu.

Jak wykorzystać czas do 2027 roku?

Gdybym dziś stał przed zakupem magazynu, zacząłbym od domowych liczb, a nie od cennika. Kolejność jest taka:

  1. Policz zużycie. Weź rachunki za ostatni rok i sprawdź, ile prądu dom pobiera z sieci. Zwróć uwagę na wieczory i noce, bo wtedy fotowoltaika nie produkuje, a magazyn pracuje właśnie na te godziny.
  2. Dobierz pojemność do instalacji PV. Magazyn ma zwiększać autokonsumpcję, czyli zatrzymywać w domu prąd z dachu. Zbyt duży przy małej instalacji rzadko naładuje się do pełna. Zbyt mały zapełni się szybko w słoneczny dzień, a nadwyżka i tak trafi do sieci.
  3. Porównaj kilka ofert. Poproś kilku instalatorów o wycenę tej samej pojemności. Zapytaj każdego, czy proponowane urządzenie spełnia wymagania programu.
  4. Sprawdź warunki naboru. Przeczytaj zasady programu Przydomowe Magazyny Energii – część 2 na stronie NFOŚiGW, zanim podpiszesz umowę.

Dobrze dobrany magazyn wymaga wieczoru z rachunkami i kilku telefonów do instalatorów. Program daje na to prawie rok, więc presja „podpisz dziś” działa na korzyść sprzedawcy, a nie twoją.

Źródło:

[1]

https://globenergia.pl/prosumenci-nie-rzucili-sie-na-dofinansowania-do-magazynow-energii-po-tygodniu-wnioskow-wciaz-niewiele/

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

przydomowe magazyny energii nfośigw dotacje fotowoltaika

Udostępnij artykuł

Józef Pawłowski

Józef Pawłowski

Nazywam się Józef Pawłowski i od 4 lat zajmuję się tematyką energii odnawialnej, termomodernizacji oraz dotacji. Moje zainteresowanie tymi obszarami zrodziło się z chęci przyczynienia się do ochrony środowiska i poprawy efektywności energetycznej budynków. Lubię tłumaczyć złożone zagadnienia w sposób przystępny, aby każdy mógł zrozumieć, jak ważne są odnawialne źródła energii i jakie korzyści płyną z ich wykorzystania. W swojej pracy staram się zawsze weryfikować źródła informacji, porównywać różne podejścia oraz śledzić najnowsze trendy w branży. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych, zrozumiałych i aktualnych treści, które pomogą czytelnikom podejmować świadome decyzje dotyczące energii odnawialnej i termomodernizacji.

Napisz komentarz