Złożyłeś wniosek o dotację na magazyn energii w nowym naborze, a w systemie nic się nie dzieje? Spokojnie, to nie twój błąd. NFOŚiGW najpierw kończy 3150 niepodjętych jeszcze wniosków z naboru KPO, a nowe zgłoszenia ma zacząć oceniać na przełomie października i listopada. Sama ocena może potrwać do 120 dni.
Dlaczego nowe wnioski stoją w miejscu?
Druga część programu Przydomowe Magazyny Energii przyjmuje zgłoszenia, ale przyjęcie wniosku nie oznacza jego oceny. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej świadomie ustalił kolejność pracy. Najpierw domyka pierwszą część programu, finansowaną z Krajowego Planu Odbudowy, a dopiero potem kieruje ludzi do nowego naboru.
Powód jest prosty i nie ma nic wspólnego z twoimi dokumentami. Fundusz musi rozliczyć pieniądze z KPO do końca 2026 roku, więc stare sprawy mają pierwszeństwo. Przedstawiciele NFOŚiGW mówili o tym otwarcie na spotkaniu z mediami 19 października.
Ile wniosków z KPO wciąż czeka w kolejce
Dane Funduszu według stanu na 22 października dobrze pokazują skalę zatoru. W pierwszej części programu 3150 wniosków nie zostało jeszcze nawet podjętych do oceny. Kolejne 299 było w trakcie weryfikacji.
Po odliczeniu zgłoszeń odrzuconych i wycofanych wychodzi, że co czwarty pozostały wniosek z poprzedniego naboru wciąż nie trafił do oceny. Dopóki ta pula się nie zmniejszy, urzędnicy nie zajmą się na poważnie nowymi sprawami. Kiedy zestawiłem te liczby, przestałem się dziwić, że w drugim naborze panuje cisza.
Od kiedy ruszy ocena drugiego naboru?
Fundusz wskazuje przełom października i listopada jako moment, w którym pracownicy mają przejść do części drugiej. To termin orientacyjny, bo konkretnej daty nie podano. Patrząc w kalendarz, chodzi w praktyce o najbliższe dni, więc warto obserwować, czy zapowiedź się sprawdzi.
Wnioski mają być rozpatrywane według daty rejestracji. Kto złożył dokumenty w pierwszych dniach naboru, powinien trafić do oceny jako jeden z pierwszych. O miejscu w kolejce decyduje więc moment złożenia, a nie to, jak często ktoś zagląda do systemu.
120 dni na ocenę to dopiero początek drogi
Regulamin drugiej części programu daje Funduszowi do 120 dni od rejestracji wniosku na ocenę według kryteriów dostępu i jakościowych. Ten czas może się wydłużyć, jeśli NFOŚiGW poprosi o poprawienie dokumentów. Dlatego na wezwanie do uzupełnień najlepiej odpowiadać bez zwłoki.
Pozytywny wynik oceny nie oznacza przelewu następnego dnia. Po weryfikacji czekają jeszcze trzy etapy:
- decyzja o przyznaniu dofinansowania,
- zawarcie umowy z Funduszem,
- wypłata środków.
Planując budżet na magazyn energii, liczyłbym więc nie tylko do 120 dni samej oceny, ale też czas potrzebny na decyzję, umowę i przelew.
Jak sprawdzić, gdzie jest twój wniosek
Fundusz zapowiedział, że będzie publikował orientacyjne numery wniosków, które aktualnie podejmuje do oceny. Wystarczy porównać je z numerem własnego zgłoszenia, żeby zobaczyć, jak blisko jest twoja kolej i jak szybko przesuwa się kolejka.
Te informacje mają się pojawiać na oficjalnej stronie programu Przydomowe Magazyny Energii. Właśnie tam warto sprawdzać postęp, bo tylko tam widać rzeczywiste tempo pracy NFOŚiGW, a nie domysły z forów.