Telefon pokazuje, że połać dachu patrzy na 180°, więc wpisujesz 180 w polu azymutu w PVGIS i oglądasz wynik. Tyle że kalkulator liczy od południa, nie od północy. Dla niego 180° to panele zwrócone na północ. Południe w PVGIS to 0° i od tej liczby trzeba zacząć.
Dwa sposoby liczenia tego samego kierunku
Kompas, aplikacja w telefonie i mapy geodezyjne przyjmują północ jako punkt zerowy. Wschód to 90°, południe 180°, zachód 270°. Tak samo liczy pvlib, biblioteka używana do obliczeń fotowoltaicznych, więc w takich programach odczyt z kompasu zwykle pasuje bez zmian.
PVGIS przesuwa punkt startu. Zero to południe, wschód ma wartość −90°, zachód 90°, a północ 180° albo −180°. Minus oznacza odchylenie w stronę wschodu, plus w stronę zachodu. Liczba z PVGIS jest więc od razu odchyleniem od południa, razem z informacją, w którą stronę.
Za pierwszym razem przepisałem odczyt z kompasu jeden do jednego i zdziwiłem się, czemu symulacja wygląda tak słabo. Kalkulator po prostu policzył dach, którego nie mam.
Dach 30° na wschód od południa: jak to przeliczyć?
Weźmy połać, dla której kompas pokazuje 150°. Od odczytu odejmujesz 180°: 150 − 180 = −30. Wynik jest ujemny, czyli połać odchyla się o 30° na wschód od południa. W PVGIS wpisujesz −30°.
Ten sam wzór działa w drugą stronę. Odczyt 210° daje 210 − 180 = 30, czyli 30° na zachód od południa, a w kalkulatorze wartość 30°. Gdy kompas pokazuje równe 180°, w PVGIS ma być 0°.
- kompas 90° → PVGIS −90° (wschód)
- kompas 150° → PVGIS −30° (30° na wschód od południa)
- kompas 180° → PVGIS 0° (dokładnie południe)
- kompas 210° → PVGIS 30° (30° na zachód od południa)
- kompas 270° → PVGIS 90° (zachód)
Pomyłka w znaku też ma znaczenie. Panele zwrócone bardziej na wschód produkują więcej rano, a te zwrócone na zachód po południu. Zły znak przesuwa w symulacji cały dzienny profil produkcji.
Pomiar telefonem z dala od metalowego ogrodzenia
Mierzysz kierunek płaszczyzny paneli, nie granicy działki. Na dachu skośnym zwykle pokrywa się on z połacią, ale na dachu płaskim konstrukcja wsporcza może ustawić moduły inaczej niż sam budynek.
- Przed pomiarem skalibruj magnetometr w aplikacji kompasowej.
- Odejdź od metalowego ogrodzenia, bramy i instalacji elektrycznych. Elementy ferromagnetyczne i przewody pod prądem zaburzają odczyt.
- Ułóż telefon równolegle do krawędzi albo osi, którą mierzysz, i zaczekaj, aż wskazanie przestanie się zmieniać.
- Porównaj wynik z mapą cyfrową, na której zaznaczona jest północ.
Na sam GPS nie ma co liczyć. Dobrze określa kierunek, gdy się poruszasz, ale kiedy stoisz w miejscu, wskazanie potrafi pływać.
Igła kompasu reaguje na północ magnetyczną, a PVGIS i mapy odnoszą się do geograficznej. To nie jest ten sam kierunek, więc odczyt z telefonu traktuj jako wstępny. Przy budowie domu ostateczną orientację potwierdza geodeta.
Zapisz liczbę razem z konwencją
W notatce dla instalatora nie pisz samego „−30°” ani „150°”. Dopisz, czy chodzi o kompas z północą jako 0°, czy o PVGIS z południem jako 0°. Ta sama połać ma w tych systemach dwie różne liczby i bez opisu łatwo ją w obliczeniach odwrócić.
PVGIS uwzględnia azymut, nachylenie, lokalizację i nasłonecznienie, ale nie zgadnie, że ktoś wpisał kierunek w innym systemie. Gdy wynik dla dachu, który według mnie patrzy na południe, wychodzi podejrzanie nisko, najpierw sprawdzam pole azymutu.